Witaj! Logowanie Rejestracja
WOJSKOWOŚĆ



gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
02-03-2019, 18:59 #2,021
Nowozelandzkie lotnictwo coraz bardziej potrzebuje nowych samolotów transportowych. Okazję chce wykorzystać Kawasaki, oferując swojego C-2.

W ramach programu Future Air Mobility Capability Nowa Zelandia chce znaleźć następców dla używanych obecnie C-130H i dwóch Boeingów 757-200C. W myśl założeń programu nowozelandzkie lotnictwo ma zyskać zdolności transportowe na poziomie taktycznym i strategicznym. Rezultatem będzie więc najprawdopodobniej zakup dwóch typów samolotów, aczkolwiek jeżeli jedna konstrukcja spełni wszystkie wymagania, będzie to dużym atutem.

Właśnie w takie założenia celuje Kawasaki z C-2, pomyślanym jako samolot transportowy dalekiego zasięgu. Przy maksymalnym udźwigu 36 ton i zasięgu rzędu 7600 kilometrów japoński samolot może być atrakcyjną ofertą dla RNZAF. C-2 był już prezentowany na Nowej Zelandii w listopadzie 2017 roku. Obecnie samolot należący do 3. Skrzydła Taktycznego Lotnictwa Transportowego Japońskich Powietrznych Sił Samoobrony jest pokazywany na australijskiej wystawie lotniczej Avalon.

Obecny tam przedstawiciel Kawasaki poinformował, że promocja C-2 dopiero się zaczyna. Mają już nawet trwać rozmowy z kilkoma potencjalnymi klientami, aczkolwiek firma nie udziela informacji, o które państwa może chodzić.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca


gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
03-03-2019, 10:20 #2,022
Wobec groźby inwazji ze strony Chińskiej Republiki Ludowej tajwańskie przywództwo rozgląda się za potencjalnymi sojusznikami. Na pierwszym miejscu są oczywiście Stany Zjednoczone, ale nie tylko.

W wywiadzie udzielonym CNN prezydent Tsai Ing-wen stwierdziła, ze Tajwan jest w stanie wytrzymać pierwsze uderzenie, ale liczy, że wkrótce potem Chiny znajdą się pod silną presją całego świata. Z kolei burmistrz stołecznego Tajpej znalazł się w ogniu krytyki po podaniu w wątpliwość zdolności sił zbrojnych Republiki Chińskiej do wytrwania dwóch dni walk po tym, jak zniesiono obowiązkową służbę wojskową.

Tajwańscy wojskowi od dawna są przekonani o swojej zdolności do przetrwania i powstrzymania pierwszego rzutu sił inwazyjnych, ale przyznają, że w razie pełnoskalowego konfliktu z Chinami konieczna będzie pomoc z zewnątrz.

Przepytywany na ten temat przez parlament minister obrony Yen Teh-fa wskazał na możliwą pomoc nie tylko USA, ale też Japonii. Chińska agresja na Tajwan zachwiałaby regionalnym systemem bezpieczeństwa, dlatego też interwencja leżałaby w dobrze pojętym interesie Waszyngtonu i Tokio. Yen podkreślił, że chociaż Republika Chińska dysponuje odpowiednimi zdolnościami, nie rozpocznie ona konfliktu i nie dokona uderzenia wyprzedzającego na kontynent.

Ze strony amerykańskiej relacje z Tajwanem reguluje ustawa z roku 1979 - Taiwan Relations Act. W jej zapisach nie ma jednak jednoznacznego stwierdzenia, jak Waszyngton zachowa się w wypadku inwazji ze strony Chin. W USA pojawiają się już głosy za jak najszerszym rozpostarciem nad wyspą parasola ochronnego. Bardziej skomplikowana jest sytuacja z Japonią. Rząd i Siły Samoobrony coraz bardziej otwarcie szykują się na możliwość konfrontacji z Chinami. Na przeszkodzie bardziej aktywnym działaniom stoi jednak pacyfistyczna konstytucja i niechęć opinii publicznej do powrotu kraju do roli mocarstwa.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
03-03-2019, 19:12 #2,023
Dowódca lotnictwa US Navy i zastępca komendanta US Marine Corps ds. lotnictwa wspólnie ogłosili 28 lutego, że pokładowe wielozadaniowe samoloty bojowe F-35C Lightning II spełniły wszystkie wymagania i osiągnęły wstępną zdolność operacyjną. Komunikat opublikowano wkrótce po pomyślnym zakończeniu przez personel eskadry uderzeniowo-myśliwskiej VFA-147 Argonauts prób kwalifikacyjnych na pokładzie lotniskowca USS Carl Vinson (CVN 70).

W celu zgłoszenia wstępnej zdolności operacyjnej eskadra musi być odpowiednio obsadzona, wyszkolona i wyposażona do wykonywania przydzielonych zadań w celu wsparcia operacji prowadzonych przez okręty US Navy. Jednostka musi posiadać na stanie 10 samolot F-35C Block 3F, wymaganą ilość części zamiennych, sprzętu obsługowego, narzędzi, publikacji technicznych, programów szkoleniowych i działający Autonomiczny System Informacji Logistycznych (ALIS).

Dodatkowo okręt, na pokładzie którego stacjonuje eskadra, musi mieć odpowiednią infrastrukturę, kwalifikacje i certyfikaty, a wspólne biuro programu F-35, przemysł i lotnictwo marynarki muszą wykazać, że stosowane są wszystkie procedury i procesy zapewniające wykonywanie operacji lotniczych przez F-35C.

"F-35C jest gotowy do działania, gotowy do walki i gotowy do zwycięstwa. Dodajemy niesamowity typ uzbrojenia do arsenału naszych lotniskowcowych grup uderzeniowych, co znacznie zwiększa zdolności połączonych sił" - powiedział dowódca lotnictwa US Navy wiceadmirał DeWolfe Miller.

Jednostki lotnictwa US Navy eksploatujące F-35C stacjonują w bazie Lemoore w Kalifornii. Szkoleniem personelu samolotów tego typu zajmuje się VFA-125 Rough Raiders. W F-35C wyposażona jest też VFA-101 Grim Reapers.

Standardowa grupa lotnicza US Navy zaokrętowana na lotniskowcu ma składać się z samolotów wielozadaniowych F-35C i F/A-18E/F, samolotów walki elektronicznej EA-18G, samolotów kierowania i dowodzenia E-2D Hawkeye, śmigłowców wielozadaniowych MH-60R/S i zaopatrzeniowych przemiennopłatów HV-22.

Marynarka wojenna jest trzecim rodzajem sił zbrojnych USA, który zgłosił wstępną zdolność operacyjną F-35. Wcześniej dokonały tego USMC i US Air Force, a także użytkownicy zagraniczni - wojska lotnicze Izraela, Włoch i W. Brytanii

https://news.usni.org/wp-content/uploads...5c_maz.jpg
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-03-2019, 19:13 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
04-03-2019, 17:01 #2,024
28 lutego Departament Obrony przeznaczył 679 953 928 USD (2,58 mld zł) na produkcję rakietowych pocisków przechwytujących Patriot Advanced Capability-3 (PAC-3) dla Polski, Arabii Saudyjskiej, Holandii, Korei Południowej, Niemiec, Rumunii, Szwecji, Tajwanu i Zjednoczonych Emirat Arabskich. Za produkcję odpowiada koncern Lockheed Martin. Będzie ona się odbywać w ramach programu zagranicznej sprzedaży wojskowej FMS (Foreign Military Sales).

Wytworzone zostaną zarówno rakiety w wersji CRI (Cost Reduction Initiative), jak i MSE (Missile Segment Enhancement). Zlecenie obejmuje także produkcję wyposażenia naziemnego do obsługi pocisków, części zamiennych i zapewnienie usług logistycznych. Wszystkie prace zostaną zrealizowane w zakładach koncernu Lockheed Martin w Huntsville (Alabama), Camden (Arizona), Ocala (Floryda), Chelmsford (Massachusetts), Grand Prairie i Lufkin (Teksas). W roku fiskalnym 2019 na realizację prac przewidziano 333 177 425 USD (1,26 mld zł). Termin ich zakończenia wyznaczono na 31 grudnia 2024. Bezpośrednim zleceniodawcą jest Dowództwo Zamówień amerykańskich wojsk lądowych (US Army Contracting Command).

Analiza

28 marca 2018 Polska złożyła zamówienie na 208 pocisków rakietowych PAC-3 MSE, a także 8 testowych w ramach dostawy dwóch baterii zmodernizowanego systemu MIM-104F Patriot PAC-3+ (Post-Deployment Build 8) o łącznej wartości 4,75 mld USD (16,6 mld zł) wraz z sieciocentrycznym zintegrowanym systemem dowodzenia IBCS oraz powiązanego z nim pakietu elementów wyposażenia technicznego, logistycznego i szkoleniowego. Dostawa jest realizacją pierwszej fazy programu Wisła. Pierwszy aneks do powyższej umowy o wartości 1 528 780 740 USD (5,58 mld zł) został podpisany 25 września 2018. Na jego podstawie Raytheon rozpoczął produkcję elementów systemu Patriot dla Polski.

W ubiegłym roku Polska stała się piątym na świecie i drugim w Europie przyszłym użytkownikiem pocisków PAC-3 MSE. Wcześniej pociski zostały zakupione przez Stany Zjednoczone, Japonię, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Ich użytkownikiem staną się także Rumunia i Szwecja. W US Army osiągnęły wstępną gotowość operacyjną w 2016. W projekcie budżetu na rok fiskalny 2019 złożono zamówienie na 240 pocisków tego typu za 1,131 mld USD (4,29 mld zł).

PAC-3 MSE jest rozwinięciem CRI i został opracowany w celu zwiększenia możliwości systemu Patriot  w zakresie przechwytywania rakietowych pocisków balistycznych. Pociski otrzymały większe silniki rakietowe, zmienione też ich konstrukcję, dzięki czemu zwiększono zasięg i pułap przechwytywania. Mogą być także wykorzystywane do niszczenia celów manewrujących, takich jak pociski samosterujące oraz załogowe i bezzałogowe statki powietrzne. Są pozbawione klasycznej głowicy bojowej z ładunkiem wybuchowym i rażą cel głowicą kinetyczną za pomocą własnej energii  (hit-to-kill).



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
04-03-2019, 19:49 #2,025
Inspektorat Uzbrojenia anulował 27 lutego 2019 r. przetargi dotyczące pozyskania 60 bomb burzących FAB-500SzN i 130 bomb odłamkowo-burzących OFAB-250-270. Uzasadnieniem decyzji była zmiana planów eksploatacji samolotów MiG-29 i nie przedłużanie resursów maszyn Su-22. Decyzja zapadła najprawdopodobniej w związku z przyspieszeniem programu samolotu wielozadaniowego Harpia, które minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak ogłosił dzień później.

Oba anulowane w lutym przetargi zostały rozpisane w styczniu 2019 roku i dotyczyły uzbrojenia, które mogą przenosić jedynie samoloty poradzieckie czyli Su-22 i MiG-29. Amunicja miała być dostarczana w latach 2019-2021. Tymczasem 28 lutego 2019 r. w ramach Planu Modernizacji Technicznej na lata 2017-2026 ogłoszono m. in. decyzję o przyśpieszeniu zakupu myśliwców wielozadaniowych Harpia w opcji maszyn 5. generacji.

W dniu 21.02.2019 zamawiający otrzymał informację o podjętej przez Sztab Generalny WP decyzji o zmianie planów eksploatacji samolotów Su-22 i nie przedłużaniu ich resursu. Wobec powyższego ww. zakup bomb nie jest zasadny, gdyż nie wpisuje się w obecne plany eksploatacji samolotów Su-22 - czytamy w uzasadnieniu decyzji IU o anulowaniu przetargu.

Jak więc widać o aktualnych zmianach w PMT instytucje zajmujące się planowaniem zakupów i planów eksploatacji sprzętu oraz uzbrojenia zostały poinformowane w ostatniej chwili przed jego upublicznieniem. To rodzi pytania o obieg informacji i koordynację na linii MON - Sztab Generalny - IU, jak i o rolę oraz znaczenie tego ostatniego, będącego instytucją odpowiedzialną za realizację zakupów, przy przygotowaniu planu.

W tym kontekście po raz kolejny warto zapytać o reformę systemu pozyskiwania sprzętu i postępy, jakie MON poczynił w zakresie tworzenia Agencji Uzbrojenia, która łączyć powinna funkcje planistyczne i realizacyjne w tym zakresie. Jak dotąd, poza powołaniem pełnomocnika, MON nie informował o żadnych postępach w zakresie tworzenia tej ważnej i potrzebnej instytucji.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
05-03-2019, 16:11 #2,026
27 lutego Inspektorat Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej poinformował o zamiarze przeprowadzenia dialogu technicznego dotyczącego osiągnięcia możliwości zwalczania środków pancernych i opancerzonych przez niszczyciele czołgów. Pojazd powinien być posadowiony na podwoziu gąsienicowym i być wyposażony w przeciwpancerne pociski kierowane (ppk). postępowanie ma zostać przeprowadzone pomiędzy 15 kwietnia a 28 czerwca 2019, lecz ten termin może ulec wydłużeniu.

Dialog techniczny będzie obejmował ocenę parametrów i charakterystyk taktyczno-technicznych niszczyciela czołgów, zabezpieczenia logistycznego, systemu bezpieczeństwa i szkolenia załóg, oszacowanie kosztów pozyskania, eksploatacji i wycofania oraz ram czasowych zakupu. Zgłoszenia do udziału w dialogu technicznym mogą być składane do 11 marca 2019.

Moduł dywizjonowy samobieżnych niszczycieli czołgów będzie przeznaczony do zwalczania środków pancernych i opancerzonych najnowszej generacji. Przede wszystkim wyposażonych w aktywne systemy ochrony pojazdów (ASOP), w tym zakłócające i obezwładniające układ naprowadzanych pocisków (soft kill) oraz zwalczające pocisk przez wystrzelenie przeciwpocisków (hard kill).

Analiza

Niewykluczone, że nowe pojazdy trafią na wyposażenie odtwarzanego na podstawie decyzji Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka z 14 października ubiegłego roku, 14. Pułku Artylerii Przeciwpancernej (14. PAPpanc.) w Suwałkach, co ma być zgodne z nowym Programem Rozwoju Sił Zbrojnych i zawartym w nim planem zwiększenia zdolności obronnych na wschodniej kraju. Funkcjonujący tam 14. Dywizjon Artylerii Przeciwpancernej ma na wyposażeniu przestarzałe samobieżne wyrzutnie pocisków przeciwpancernych 9P133 Malutka-P na bazie transportera opancerzonego BRDM-2. Pułk istniał w latach 1967-2010.

Warto dodać, że w 2017 IU MON prowadził prace analityczno-koncepcyjne pod kryptonimem Barakuda, ale dotyczyły one zakupu niszczycieli czołgów, wyposażonych zarówno w armatę przeciwpancerną dużego kalibru, jak i przeciwpancerne pociski kierowane. Równolegle trwał dialog techniczny nad zakupem wyrzutni ciężkich przeciwpancernych pocisków kierowanych wraz z dedykowaną amunicją. Dlatego nowe postępowanie wydaje się być kontynuacją, jak i jednocześnie połączeniem wcześniejszych prac, co w praktyce może oznaczać, że musiało zostać wpisane do nowego Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP do 2026.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-03-2019, 16:13 przez gargamel9998.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
05-03-2019, 21:34 #2,027
Wydatki Chin na obronność w 2019 roku wzrosną o 7,5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim - poinformowały agencje, powołując się na chiński raport budżetowy ogłoszony we wtorek na dorocznej sesji parlamentu.

Zgodnie z raportem budżet wojskowy Pekinu w tym roku ma wynosić 177,6 miliarda dolarów. 7,5 proc. to niewielkie spowolnienie, bowiem w 2018 roku wzrost wydatków wojskowych wynosił 8,1 proc., natomiast w 2017 roku - 7 proc.

Chiny to na świecie drugi kraj pod względem wysokości wydatków na cele obronne. W 2018 roku chiński budżet zbrojeniowy wynosił 168,2 mld USD, więcej na obronę wydały tylko Stany Zjednoczone (643,3 mld USD) informuje brytyjski Międzynarodowy Instytut Studiów Strategicznych. Trzecie miejsce w tym zestawieniu zajmuje Arabia Saudyjska (82,9), czwarte Rosja (63,1), a następnie Indie (57,9), Wielka Brytania (56,1), Francja (53,4) i Japonia (47,3). W zeszłym roku wydatki Pekinu na obronę wynosiły 6,6 proc. PKB.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

Hrabia
Liczba postów:1,520 Reputacja: 600
05-03-2019, 22:21 #2,028
Dziwi mnie Arabia Saudyjska, bo już chyba 3-ci rok z rzędu wydają na 3-cim miejscu najwięcej na świecie na obronę, a w zeszłym roku w rankingu najsilniejszych armii Global Firepower mieli dopiero 26 miejsce (Polska miała 22 miejsce). Wiem, że ten ranking nie oddaje dokładnie siły państwa, bo bazuje na wielu z góry założonych czynnikach, z których niektóre nie są do końca trafne, ale jednak daje jakiś tam przybliżony obraz poszczególnych armii. Na co ci Saudyjczycy wydają taką kasę, że ich armia jest tak nisko w rankingach? Smile



Better dead than red.
Han pasado!

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
06-03-2019, 19:03 #2,029
Wojska Gwardii narodowej FR otrzymały 2 szybkie kutry patrolowe (transportowo-desantowe), które mają wzmocnić ochronę Mostu Krymskiego nad Cieśniną Kerczeńską. Przed przekazaniem morskiej jednostce Rosgwardii przeszły one testy w rejonie Sewastopolu. Kutry przepłynęły wczoraj do portu Kerczu, skąd będą operować.

Kutry BK-16 proj. 02510 zostały zaprojektowane i zbudowane w stoczni Rybinskaja Wierf z Rybińska, wchodzącej w skład Koncernu Kałasznikow. Ich konstrukcję oparto na znanych szwedzkich kutrach CombatBoat 90 (СВ 90). Przedstawiciele stoczni informowali niedawno, że dysponują już zamówieniami na 30 BK-16.

https://www.defence24.pl/cache/img/1200_...8z0jc_.jpg



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

hank
Liczba postów:11,702 Reputacja: 17,436
07-03-2019, 12:19 #2,030
Równolegle do modernizacji czołgów rodziny Abrams, w Stanach Zjednoczonych powadzone są wstępne prace nad perspektywicznym podstawowym wozem bojowym przyszłości. Po anulowaniu w 2009 r. projektu MGV (Manned Ground Vehicle), przewartościowano koncepcję rozwoju parku podstawowych pojazdów bojowych US Army – obecnie zakłada się, że w najbliższej przyszłości prowadzona będzie ewolucyjna modernizacja Abramsów, a jednocześnie analizowane będą nowe rozwiązania techniczne, które mogłyby być zastosowane w nowym czołgu.
[Obrazek: m1a3-image01.jpg]
Projekt nowego wozu otrzymał nazwę Future Tank i ma ruszyć w 2022 r., a pierwsze seryjne czołgi nowej generacji miałyby wejść do służby po 2030 r. W projekcie zakłada się powrót do koncepcji prowadzenia starć z przeciwnikiem dysponującym zaawansowanymi wozami bojowymi oraz nowoczesną bronią przeciwpancerną, w konsekwencji nowy amerykański czołg będzie prawdopodobnie ciężkim pojazdem opancerzonym o masie ponad 50 ton (dla porównania, masa MGV miała nie przekraczać 30 ton), z uzbrojeniem dużego kalibru, zdolnym do walki z każdym rodzajem wozów opancerzonych przeciwnika.
[Obrazek: cattb.jpg?w=625]
W ramach programu Future Tank, którego pierwsza faza realizacji ma nastąpić w latach 2022-2032, a druga w latach 2033-2046, mają być opracowane lub zaimplementowane nowe rozwiązania techniczne pojazdu, takie jak: hybrydowy spalinowo-elektryczny układ napędowy, zawieszenie aktywne, gumowe gąsienice, nowe układy zasilania i sterowania pojazdu, pancerz pasywny, aktywne systemy samoobrony, nowa amunicja artyleryjska (a w przyszłości nowe uzbrojenie główne wyrzucające pociski z prędkością hipersoniczną), nowe przyrządy obserwacyjne i system kierowania ogniem, czy układy kierowania współpracującymi platformami bezzałogowymi.
[Obrazek: bdc23779cfcbb7c129d9acd9b1db70f4.jpg?w=624]

za https://wozybojowe.pl/2017/02/w-usa-pows...ture-tank/



Semper fidelis .
Nigdy nie zejdziemy na psy

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
07-03-2019, 22:13 #2,031
Zimowe próby poligonowe przechodzi w Rosji demonstrator technologii lądowego gąsienicowego bojowego pojazdu bezzałogowego - Marker, uzbrojony w km Kałasznikowa i ppk.

Marker jest jednym z pierwszych przedstawionych publicznie bojowych systemów robotycznych rozwijanych przez państwową Fundację Perspektywicznych Badań (FPI, Fond Pierspiektiwnych Issliedowanii) - powołany do życia przez Moskwę odpowiednik amerykańskiej Agencji Zaawansowanych Badawczych Projektów Obronnych (DARPA). Rosjanie podali, że FPI pracowała nad Markerem razem z krajowym centrum rozwoju technologii robotycznych - Andronnaja Tiechnołogija, której dziełem jest także projekt człekokształtnego robota do zastosowań w kosmosie o nazwie Fiodor. Ten robot powstał na zlecenie Roskosmosu. Innym partnerem projektu Markera są zakłady im. W.H. Diegtariewa.

Demonstrator technologii lądowego pojazdu gąsienicowego Marker ma przetestować możliwości zdalnego kierowania różnymi systemami uzbrojenia i zdalnego budowania świadomości sytuacyjnej także pod kątem budowy bezzałogowej wersji czołgu T-14 Armata. Pojazd otrzymał wiele standardowych rozwiązań trakcyjnych sprawdzonych już w rosyjskich lekkich pojazdach opancerzonych przeznaczonych dla wojsk powietrzno-desantowych. Wyposażony jest w obrotową wieżę z systemami optoelektronicznymi, które najprawdopodobniej pozwalają na działania w każdych warunkach oświetleniowych. Demonstrowano sprzężenie systemów wieży z ruchami uzbrojenia towarzyszącego Markerowi żołnierza.

W wieży zamontowano także system podświetlania celu modulowaną wiązką lasera, a także układ ostrzegający o  opromieniowaniu laserem. Najprawdopodobniej zawiera ona także autotracker, automatycznie prowadzący wykryte cele. Uzbrojenie stanowi karabin maszynowy i wyrzutnie ppk. Jak podają Rosjanie, systemy Markera mają otwartą architekturę, umożliwiająca dołączenie nowych układów obserwacji i uzbrojenia.

https://www.youtube.com/watch?v=HfYuDHphx1M



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
08-03-2019, 16:37 #2,032
Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i szefowa niemieckiego resortu obrony Ursula von der Leyen podpisali porozumienie dotyczące kontynuacji wsparcia eksploatacji polskich czołgów Leopard 2 przez Bundeswehrę.

Niemiecka minister obrony przebywa obecnie z wizytą w Warszawie. W czwartek wieczorem spotkała się z szefem MON Mariuszem Błaszczakiem. Resort obrony poinformował w komunikacie, że tematem spotkania były rozwój współpracy dwustronnej, a także tej w ramach NATO i Unii Europejskiej.

Podczas spotkania szefowie resortów obrony obu państw podpisali „uzupełnienie do umowy pomiędzy Federalnym Ministerstwem Obrony Republiki Federalnej Niemiec i Ministerstwem Obrony Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie przekazania sprzętu wojskowego.”. Służby prasowe ambasady Niemiec doprecyzowały, że chodzi o kontynuację wsparcia eksploatacji polskich czołgów Leopard 2.

Polska w ramach umów międzyrządowych z Niemcami pozyskała dwie partie czołgów Leopard 2 z nadwyżek Bundeswehry. W latach 2002-2003 dostarczono 128 czołgów w wersji 2A4, które trafiły na wyposażenie 10 Brygady Kawalerii Pancernej w Świętoszowie. Z kolei w latach 2014-2015 z Niemiec pozyskano łącznie 119 czołgów, w tym 105 Leopard 2A5 i 14 Leopard 2A4. Najpierw trafiły one do 34 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa, a od 2017 roku rozpoczęto proces ich przenoszenia do 1 Brygady Pancernej z Wesołej (do Świętoszowa trafiły zmagazynowane wcześniej T-72M1).

Czołgi Leopard 2A4 są modernizowane do wersji 2PL na podstawie umowy zawartej w końcu 2015 roku, przez konsorcjum PGZ i ZM BUMAR-ŁABĘDY, partnerem zagranicznym jest Rheinmetall. Z kolei za wsparcie eksploatacji czołgów Leopard 2A5 odpowiadają Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne w Poznaniu, one też będą wykonywać ewentualne modyfikacje lub modernizacje tych czołgów, jeśli zdecyduje się na nie MON.

Minister von der Leyen bierze udział w konferencji organizowanej przez German Marshall Fund i Polski Instytut Spraw Międzynarodowych z okazji 70. rocznicy powstania NATO oraz 20. rocznicy członkostwa Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim. Tematami dyskusji są aktualne kwestie dotyczące polityki bezpieczeństwa, jak np. stosunki z Rosją oraz zagrożenie na wschodniej flance NATO.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
08-03-2019, 22:21 #2,033
Ukraina otrzymała partię kupionych w Turcji nowoczesnych dronów bojowych Bayraktar TB2 i niebawem przystąpi do ich użytkowania - oświadczył w środę (06.03) prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony w Kijowie.

Mogę ujawnić, że wkrótce rozpoczną się testy nowego, bojowego kompleksu bezzałogowego Bayraktar. Mogę nawet powiedzieć, że kompleksy te znajdują się już na terytorium Ukrainy” - powiedział prezydent Petro Poroszenko.

W styczniu Poroszenko informował o podpisaniu umowy w sprawie dostaw dronów między ukraińskim państwowym koncernem Ukrspecexport i turecką spółką Baykar Makina. Portal Militarny ministerstwa obrony podał wówczas, że Ukraina otrzyma sześć takich maszyn oraz 200 pocisków. Negocjacje na temat zakupów tych maszyn toczyły się blisko dwa lata.

Taktyczna maszyna Bayraktar TB2 jest flagowym produktem konsorcjum Baykar Makina, który pobił podczas testów rekordy dla maszyn swojej klasy, osiągając długotrwałość lotu 24 godziny i 34 minuty oraz pułap 8 tys. metrów. Maszyna ma masę startową 650 kg i rozpiętość skrzydeł 12 metrów. Pułap operacyjny do 6750 metrów i zasięg działania 150 km od stanowiska kierowania zapewniają szerokie możliwości użycia operacyjnego. Prędkość przelotowa to 130 km/h a maksymalna ponad 220 km/h. Napęd stanowi pojedynczy silnik tłokowy Rotax 912 o mocy 100 KM ze śmigłem pchającym.

Co istotne maszyna Bayraktar TB2 może przenosić pod skrzydłami uzbrojenie o łącznej masie ponad 75 kg. Dotąd przetestowano m. in. odpalanie kierowanych pocisków przeciwpancernych UMTAS o masie 37,5 kg oraz amunicji precyzyjnej MAM-L 22.5 kg produkcji tureckiego koncernu Roketsan. Oba rodzaje uzbrojenia są przenoszone na czterech podskrzydłowych pylonach.

Taktyczny System Bezzałogowy Bayraktar składa się z dwóch stanowisk kierowania i obróbki danych, umieszczonych w standardowych kontenerach NATO, dwóch przenośnych terminali i sześciu płatowców oraz wyposażenia obsługowego.

Warto zaznaczyć, że system Bayraktar TB2 jest od roku 2015 operacyjne używany przez tureckie siły zbrojne, m. in. podczas operacji w Syrii. Maszyny realizują zadania rozpoznawcze i patrolowe, ale prowadzą również ataki na cele naziemne. Pierwszy udokumentowany przypadek użycia przez drony tego typu uzbrojenia w misji bojowej datowany jest na 8 września 2016 i dotyczył ataku na siły PPK, o czym poinformowały tureckie siły zbrojne.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
10-03-2019, 09:12 #2,034
5 marca Inspektorat Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej podpisał umowę o wartości 4 980 956,22 zł netto z Wojskowym Centralnym Biurem Konstrukcyjno-Technologicznym (WCBKT) z Warszawy dotyczącą dostaw lotniskowych urządzeń zasilania elektroenergetycznego samolotów LUZES V/N oraz lotniskowych dystrybutorów tlenu LDT/N i powietrza LDP/N na przyczepie.

Zgodnie z zawartą umową, WCBKT do 30 listopada 2019 dostarczy urządzenia naziemnej obsługi statków powietrznych do dwóch nieujawnionych jednostek wojskowych. Są one przeznaczone do obsługi samolotów MiG-29, Su-22, M-28 Bryza i TS-11 Iskra oraz śmigłowców Mi-17, Mi-24 i W-3 Sokół. Kryterium wyboru oferty była najniższa cena. WBCKT jest jedynym właścicielem dokumentacji technicznej wszystkich zamówionych urządzeń.

Jak dotąd wykonawca dostarczył Wojsku Polskiemu 90 urządzeń LUZES V/N, 22 LDT/N oraz 19 LDP/N. Poprzednia umowa na m.in. urządzenia tego typu dla wojska została zawarta 29 listopada pomiędzy Wydziałem Techniki Lotniczej 3. Regionalnej Bazy Logistycznej z Kutna a WCBKT o wartości 31 mln zł netto. Z kolei 15 i 24 maja 2018 do 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu zostały przekazane pierwsze egzemplarze LUZES V/N serii V, zabudowane na podwoziu Jelcz 443.32. Wcześniej, 27 marca tego samego roku rozpoczęto dostawy zmodyfikowanych urządzeń LUZES V/D seria IV na podwoziu Star 266M2.

Opis

LUZES V/N przeznaczony jest do zasilania systemów pokładowych statków powietrznych, uruchamiania ich silników i sprawdzania stanu technicznego wyposażenia pokładowego. Urządzenie może obsługiwać dwa statki powietrzne naraz. LDT/N przeznaczony jest do napełniania instalacji statków powietrznych sprężonym tlenem, który jest magazynowany, oczyszczany i wydawany. Z kolei LDP/N napełnia instalacje sprężonym powietrzem. 

http://wcbkt.pl/wp-content/uploads/2018/05/035.jpg



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
10-03-2019, 15:29 #2,035
Tajwańskie ministerstwo obrony poinformowało o zwróceniu się do rządu USA z oficjalną prośbą o możliwość nabycia nowych samolotów myśliwskich.

W oświadczeniu tajwańskiego resortu obrony stwierdzono, że zakup dokonywany jest w związku z potrzebą "przeciwstawienia się obecnemu, realnemu zagrożeniu". Komunikat jest najprawdopodobniej bezpośrednio związany z retoryką chińskiego przywódcy Xi Jinpinga, sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin, który w przemówieniu wygłoszonym w styczniu bieżącego roku stwierdził, że "nie wyklucza użycia siły przeciwko oderwanej chińskiej wyspie Tajwan".

Tajwański minister obrony podczas konferencji prasowej stwierdził, że nabycie nowoczesnych samolotów myśliwskich posłuży "zademonstrowaniu naszej determinacji i zdolności do samoobrony". W odpowiedzi na pytanie o typ kupowanych samolotów myśliwskich, przedstawiciele ministerstwa obrony zauważyli, że mogą to być maszyny "F-15, F-16 i F-18, jak również supernowoczesny F-35, jeśli tylko spełnią one nasze wymagania". Prośba do rządu USA nie zawiera wskazania konkretnego typu myśliwca, Tajwan spodziewa się otrzymać w tej kwestii wybór spośród kilku rodzajów samolotów.

Odpowiedź przedstawicieli ministerstwa to także reakcja na nieoficjalne plotki, twierdzące, że Tajwan zrezygnował z rozważanej niedawno opcji nabycia F-35 i zamierza kupić 66 nowych samolotów F-16V, Amerykanie rozważają również podobno możliwość produkowania tych samolotów bezpośrednio na wyspie. W minionym roku tajwańskie lotnictwo odebrało cztery maszyny F-16V powstałe po głębokiej modernizacji pierwszych spośród 143 myśliwców F-16A/B. Docelowo pracom modernizacyjnym mają zostać poddane wszystkie F-16 znajdujące się na wyposażeniu sił Republiki Chińskiej. Prace zakończyć mają się do 2022 roku. W ich ramach maszyny otrzy­mają sta­cje radio­lo­ka­cyjne AN/APG-83, wzmoc­nione pod­wo­zie, nowy kom­pu­ter misji, celow­nik naheł­mowy, nowy układ WRE oraz sys­tem AGCA.

Tajwan i Stany Zjednoczone pozostają w dobrych stosunkach dyplomatycznych i wojskowych, tajwańskie siły zbrojne regularnie dokonują zakupów wyposażenia wojskowego w USA. U podstaw relacji tego typu leży amerykański "Akt o relacjach z Tajwanem" z roku 1979, tego samego, w którym Waszyngton formalnie zerwał stosunki z Tajwanem, nawiązując je z Chinami. W "Akcie..." zapisano jednak amerykańskie zobowiązanie do obrony wyspy, choć jest ono sformułowane w sposób niejednoznaczny i poddający się co najmniej kilku interpretacjom. "Akt..." stanowi bowiem, że USA gwarantują utrzymanie obecnego statusu Tajwanu, polegającego na samodzielności bez ogłoszenia niepodległości. Gwarancja ta ma obowiązywać do momentu takich zmian w Chinach, dzięki którym nastąpi dobrowolne zjednoczenie. Jednocześnie Amerykanie stwierdzili, że w przypadku ogłoszenia niepodległości wyspy, co sprowokuje atak Chińczyków, Stany Zjednoczone mogą nie stanąć po stronie zaatakowanych.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
11-03-2019, 16:47 #2,036
Amerykańskie media (Bloomberg i CNN) donoszą o powstaniu nowej koncepcji odpłatności za pobyt wojsk USA na terytoriach obcych państw w czasie pokoju. Administracja prezydenta Donalda Trumpa uważa, że gospodarze powinni opłacać wszystkie koszty pobytu plus dodatkowo co najmniej 50%. Ma to być opłata za korzyści, które (zdaniem Amerykanów) uzyskuje kraj przyjmujący ich wojska. W grę wchodzi płacenie nawet za wynagrodzenia żołnierzy lub koszty wizyt portowych przez lotniskowce i okręty podwodne. Ewentualne zniżki mogłyby uzyskiwać jedynie państwa, których polityka byłaby ściśle powiązana z amerykańską.

Obciążenie państw trzecich kosztami utrzymania wojsk USA jest jednak wątpliwe prawnie. Wątpliwości mają nie tylko niezależni analitycy, ale także instytucje rządowe. Według rzecznika National Security Council (NSC), Garretta Marquisa, trudno będzie znaleźć podstawy prawne pokrywania przez kraje przyjmujące wojska USA rachunków za wszystko, od pensji po sprzęt.

Nie wiadomo, od kiedy miałyby zacząć obowiązywać nowe zasady. Na razie administracja USA prowadzi indywidualne rozmowy z poszczególnymi państwami. Rozważanie nowych zasad jest więc środkiem nacisku na ich rządy. Amerykańscy żołnierze stacjonują obecnie (w różnej formie) w ponad 100 państwach. Najwięcej jest ich w Japonii, Korei Południowej, Niemczech, Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

W ostatnich tygodniach Stany Zjednoczone osiągnęły porozumienie z Koreą Południową w sprawie kosztu utrzymania na jej terytorium 28 000 żołnierzy. Z Porozumienia o specjalnych uzgodnieniach między Koreą i USA wynika, że Koreańczycy będą płacić USA ponad 900 mln USD za kolejny rok pobytu ich wojsk. Oznacza to wzrost o około 8%. Amerykańscy komentatorzy podkreślają, że to o wiele mniej niż setki milionów, których domagał się sam prezydent Trump. Opór Koreańczyków okazał się większy niż się spodziewano. Co ciekawe, Porozumienie, które dotąd obowiązywało przez okresy 5-letnie, przedłużono na zaledwie rok.

Inne kraje mogą podlegać jeszcze większym naciskom. W niektórych z nich zasada koszt plus 50% oznaczałaby ponad pięciokrotny wzrost opłat w stosunku do stanu obecnego. Amerykańscy analitycy zwracają uwagę na to, że może to rozpętać dyskusje o tym, czy te kraje naprawdę chcą żołnierzy amerykańskich na swym terytorium. A liczba krajów niechętnych Amerykanom w ostatnim okresie gwałtownie rośnie.

Szczególnie silne emocje pomysł koszt plus 50% wywołał w Europie. Dyplomata cytowany przez CNN stwierdził, że jego wdrożenie może doprowadzić do dalszego osłabienia relacji między USA a ich europejskimi sojusznikami. Dotyczy to nie tylko Niemiec, ale także Włoch i Hiszpanii. Według Rand Corp., Niemcy opłacają obecnie 28% kosztów pobytu na ich terytorium wojsk USA, czyli ok. miliard dolarów.

Krytycy nowego pomysłu, także amerykańscy, podają Niemcy jako przykład nieprawdziwości tezy o wyłącznej korzyści z pobytu żołnierzy z USA dla gospodarza. Znajduje się tam bowiem m.in. regionalne centrum medyczne Landstuhl, zapewniające pomoc żołnierzom amerykańskim rannym w Iraku i innych miejscach, a także baza lotnicza Ramstein ważny węzeł logistyczny i komunikacyjny wojsk USA. Niemcy są również siedzibą dowództwa USA w Afryce (US Africa Command). Wielu analityków twierdzi, że obecnie to raczej USA powinny płacić Niemcom, a nie odwrotnie. Wszak od wojny światowej, po której Amerykanie zostali w Europie, minęło wiele dekad i realia bezpieczeństwa w tym regionie znacząco się zmieniły.

Tymczasem USA już uzyskują inne korzyści, dzięki skutecznym naciskom na zwiększenie wydatków obronnych przez państwa NATO. Prezydent Trump wielokrotnie poruszał ten temat oficjalnie i nieoficjalnie. Według Garretta Marquisa, przyniosło to dotąd zobowiązania warte ponad 100 mld USD. Znaczna część tych pieniędzy ma trafić do amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
11-03-2019, 21:12 #2,037
Generał Curtis Scaparrotti, będący zarazem dowódcą wojsk Stanów Zjednoczonych w Europie (EUCOM) i szefem sił sojuszniczych NATO w Europie (SACEUR), twierdzi, że Stary Kontynent potrzebuje zwiększenia obecności amerykańskiej marynarki wojennej. Miałoby to być odpowiedzią na rosnące zagrożenie ze strony ewoluującej i modernizującej się rosyjskiej floty.

Według Scaparrottiego obecny kształt wojsk NATO, mających być silnym czynnikiem odstraszania przed ewentualną agresją Rosji, przejawia pewne braki, jeśli chodzi o potencjał wojsk lądowych, dostępność środków do rozpoznania, zwiadu i wywiadu, jak również wielkość sił do walki z okrętami podwodnymi.

Dlatego, zdaniem generała, liczba stacjonujących w bazie Rota w Hiszpanii amerykańskich niszczycieli typu Arleigh Burke powinna zostać zwiększona z czterech do sześciu. Grupy bojowe lotniskowców i okrętów desantowych US Navy powinny zaś stać się nieco częstszymi gośćmi w Europie.

Jak powiedział szef EUCOM przed Komisją Sił Zbrojnych amerykańskiego senatu, europejscy członkowie NATO w ramach rozwoju własnej obronności zamierzają także w ciągu najbliższych 5–6 lat wydać kwotę rzędu 7 miliardów dolarów na rozwój i modernizację infrastruktury, w tym sieci drogowej i kolejowej.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
12-03-2019, 18:01 #2,038
Według chińskich i rosyjskich mediów oba kraje rozpoczęły prace nad nowym ciężkim śmigłowcem transportowym. Mają one być prowadzone przez chiński AVIC przy pomocy Rostiechu, a maszyna ma wykorzystywać rozwiązania opracowane dla Mi-26.

Chodzi tutaj o zaprezentowany na ubiegłorocznym salonie lotniczym w Zhuhai śmigłowiec Advanced Heavy Lifter. Wiadomość nie została oficjalnie potwierdzona, ale już w zeszłym miesiącu z Rostiechu przeciekały informacje o bliskim „kontrakcie stulecia” z AVIC.

Z dostępnych informacji wynika, że Chińczycy nie mogli poradzić sobie z układem przeniesienia napędu dla śmigłowca o planowanej masie startowej czterdziestu ton. Z tego powodu mieli zwrócić uwagę na rozwiązania wykorzystane w dużo większym Mi-26. Współpraca jest atrakcyjna dla Rosjan nie tylko z powodów finansowych. Przy planowanym udźwigu rzędu piętnastu ton Advanced Heavy Lifter jest konkurentem dla amerykańskiego CH-53K, a nie gigantów ze stajni Mila.

Chińskie wojska lądowe bardzo potrzebują ciężkich śmigłowców transportowych. Większość floty stanowią Mi-8, Mi-17 i Harbiny Z-9 (licencyjny AS365) różnych wersji uzupełnione rodzimymi klonami SA 321 Super Frelona. W linii znajdują się jedynie cztery Mi-26, które okazały się niezwykle użyteczne nie tylko w wypełnianiu zadań wojskowych, ale również przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych. Rostiech ocenia ogólne zapotrzebowanie Chin na Advanced Heavy Lifter na co najmniej dwieście sztuk.



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca

Karvin
Liczba postów:6,723 Reputacja: 2,902
13-03-2019, 01:05 #2,039
To jest news!
https://rozrywka.dziennik.pl/jegostrona/...-bron.html

Nowoczesna Armata będzie miała toaletę. "Pierwszy rosyjski czołg wyposażony w ten sprzęt"

Nowoczesny rosyjski czołg Armata zostanie wyposażony w toaletę - poinformowały w czwartek media w Rosji, powołując się na biuro konstrukcyjne. Jego przedstawiciele wyjaśnili, że wyposażenie takie od początku przewidziano w pojazdach na platformie Armata.

Jak powiedział agencji TASS Ilja Baranow z Uralskiego Biura Konstrukcyjnego Budowy Maszyn Transportowych, długi czas spędzany wewnątrz pojazdów należy do specyfiki służby czołgistów. W czołgu "jest woda i suchy prowiant, a całej reszty, wybaczcie, nie przewidziano" - zauważył rozmówca TASS.

Według jego słów problem ten udało się rozwiązać dopiero w pojazdach na platformie Armata. W czołgu tego typu "od początku przewidziano możliwość długiego pełnienia przez załogi zadań bojowych, dlatego jest w nim tak zwany sprzęt zapewnienia warunków bytu, czyli prościej mówiąc, toaleta" - poinformował Baranow.

W ten sposób Armata będzie pierwszym rosyjskim czołgiem wyposażonym w ten sprzęt. Przy czym, jak mówił latem 2018 roku wicepremier Rosji Jurij Borisow, masowe zakupy tej maszyny przez resort obrony nie są planowane ze względu na jej wysoką cenę.

Czołg T-14 Armata został po raz pierwszy zaprezentowany na defiladzie na Placu Czerwonym 9 maja 2015 roku. Na platformie Armata skonstruowano również ciężki bojowy wóz piechoty T-15 oraz inne wojskowe opancerzone pojazdy gąsienicowe.

————————
Podobon Rosjanie eksperymentuja z nowym rodzajem amunicji Smile




Cracovia Pany!

gargamel9998
Liczba postów:6,415 Reputacja: 5,385
13-03-2019, 05:16 #2,040
Obecnie zakłady AIDC modernizują pierwsze F-16A/B Block 20 do standardu F-16V. Unowocześnienie ponad 140 samolotów tego typu ma zostać zrealizowane do końca 2023 i kosztować 5,3 mld USD.

Według informacji tajwańskiego Apple Daily 27 lutego Ministerstwo Obrony Narodowej Republiki Chińskiej oficjalnie złożyło wniosek o zakup 66 nowych wielozadaniowych samolotów bojowych Lockheed Martin F-16V. Ich dostawy mogłyby rozpocząć się już pod koniec 2020. Umowa ma obejmować także szkolenie pilotów, pociski powietrze-powietrze i powietrze-powierzchnia oraz dwuletnią obsługę techniczną.

Nowe samoloty miałyby stacjonować w bazie lotniczej Ching Chuan Kang w Taizhong. F-16V weszłyby do wyposażenia 3. Skrzydła Lotnictw Taktycznego, zastępując AIDC F-CK-1 Ching Kuo. Te ostatnie miałyby zostać przeniesione do bazy Taidong,  aby zastąpić przestarzałe F-5E/F, które wkrótce mają zostać wycofane.

Władze w Tajpej oczekują, że USA wydadzą oficjalną decyzję w sprawie wniosku w ciągu 120 dni, a najpóźniej w czerwcu tego roku. Zakup nowych samolotów ma kosztować podatników 7,76-8,08 mld USD (29,6-30,8 mld zł).

Z kolei cytowany przez China Times urzędnik resortu obrony powiedział, że powodem, dla którego Tajwan wybiera F-16V zamiast F-35, jest fakt, że Stany Zjednoczone nie chcą sprzedawać najnowocześniejszych samolotów bojowych Zhōnghuá Mínguó Kōngjūn (wojskom lotniczym Republiki Chińskiej) przez najbliższe 10 lat. Oficjel dodał, że wyprodukowanie F-35 dla Zhōnghuá Mínguó Kōngjūn i wyszkolenie ich pilotów zajmie 8 lat, co oznacza, że może upłynąć 18 lat, zanim Tajwan będzie dysponował F-35 zdolnymi do działań bojowych.

Urzędnik ujawnił, że jeśli prośba o F-16V zostanie zaakceptowana, ich dostawy mogą rozpocząć się przed końcem 2020 lub na początku 2021. Terminy i cena zależeć będą od specyfikacji wyposażenia i wybranego uzbrojenia.

W odpowiedzi na doniesienia prasowe tajwański wiceminister obrony narodowej Shen Yi-ming poinformował  dziennikarzy, że rząd złożył wniosek o zakup nowych samolotów wielozadaniowych, a Waszyngton doradzi jaki typ i jaka liczba jest wymagana do spełnienia wymagań operacyjnych Republiki Chińskiej. Natomiast szef Wydziału Planowania Dowództwa Zhōnghuá Mínguó Kōngjūn gen. dyw. Tang Hung-an stwierdził, że wśród opcji są F-15, F-16, F-18, a nawet F-35, o ile samoloty te wzmocnią zdolności obrony powietrznej Republiki Chińskiej.

Pozostawienie Amerykanom decyzji o wyborze nowych tajwańskich wielozadaniowych samolotów bojowych ma na celu zagwarantowanie, że wniosek o ich zakup nie zostanie odrzucony. Tajemnicą poliszynela jest, że Stany Zjednoczone Ameryki nie chcą sprzedać F-35 Zhōnghuá Mínguó Kōngjūn ze względu obecność w tym kraju licznych szpiegów z ChRL. Co więcej, Waszyngton nie chce psuć relacji z Pekinem i zostać oskarżony o rozpoczęcie wyścigu zbrojeń w regionie



13 czerwca - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz"

Cracovia i Polonia - ślubowały sobie wierność do samego końca






Skocz do: