Witaj! Logowanie Rejestracja
WSPOMNIEŃ CZAR - Czyli opowieści z cyklu "jak to dawniej było" :)



volker0
Liczba postów:1,753 Reputacja: 2
19-01-2007, 13:03 #41
horrory to byly wtedy ,kiedy w naszej tercji obronnej w posiadaniu krazka byl Pieczonka,kiedy zblizal sie do niego zawodnik druzyny przeciwnej,wszyscy krzyczeli podaj,podaj..bo juz widzieli,krazek w naszej bramce Smile nie raz tak potrafil zamieszac Smile ze,nie ktorzy byli w stanie przed zawalowym Smile
nie zapomne jego charakterystycnej jazdy na lyzwach Smile ,no i trzeba przyznac,ze nie raz udawalo mu sie ladnie klepnac,zza niebieskiej.

p.s wiadomo co teraz porabia?



Na Zawsze Tyś ,ze mną jest!


garbus
Liczba postów:626 Reputacja: 93
19-01-2007, 13:58 #42
Lepszy od Pieczonki był chyba Szmidt. Mały, lekko wysuniety brzuch do przodu i jak za szybko dojeżdżał do bandy to było na 100% pewne że się wypie...li



od zawsze biało-czerwony

tomecki
Liczba postów:3,751 Reputacja: 1,232
19-01-2007, 14:41 #43
A pamieta ktoś hit transferowy na miare tamtych czasów Amerykanin czeskiego bodajże pochodzenia Jirzi Jura?? :-) Apetyty były wielkie, ale niestety gość nie rzucił na kolana.

Co do bramek majstersztyków to pamiętam dwie akcje:

1.) Tradycyjny solowy rajd Romka Stebleckiego wyjście sam na sam z bramkarzem przełożenie w ułamku sekundy kija za plecami i w taki ekwilibrystyczny sposób oddany strzał. Bramka miodzio, a mina bramkarza :"Mam ma dziś dość" ;-)

2.) Dwójkowa akcja z Darkiem Sikorą Romek pędzi sam na sam tuz za nim jedzie Sikora, Romek najeżdża na bramkę jak zwykle w ekspresowym tempie robi potężny zamach po czym zjeżdża na bok zostawiajac krążek najeżdżajacemu za nim Sikorze, a ten spokojnie pakuje go do bramki obok totalnie zdezorientowanego bramkarza...ech co to była za akcja dawno juz takich nie widziałem, ale cóż Romek Steblecki był jedynym w swoim rodzaju...



Gość Gość
 
19-01-2007, 17:53 #44
a kto pamieta Jarka Waszaka? Smile



torreador
Liczba postów:2,892 Reputacja: 396
19-01-2007, 17:55 #45
Ja. No był niezły zawadiaka. 22 na koszulce i gra w Stoczniowcu i..Unii



Dajcie się Polakom rządzić a sami się wykończą
Dajcie Polakom demokrację a dyktaturę wybiorą sami.

sawcio
Liczba postów:73 Reputacja: 0
19-01-2007, 18:52 #46
--Witam..
- celem przypomnienia dodam tylko, że w heroicznym boju z bytomską Polonią, o którym tu niektórzy wspominali w pasiastych barwach wystąpili: Jaskiernia - Janek, Schmidt, Steblecki, Bomba, Klich - Wieczorkiewicz, Jaracz, Rapacz, Migacz, Papuga - Baryła, Bodzioch, Pieczonka,Pawlik, Pabisz. Bramki zdobyli: Pawlik i Pieczonka oraz Puzio. Był to moim zdaniem (-i nie tylko moim) najlepszy mecz jaki odbył się na Siedleckiego od początku lat 80-tych ubiegłego wieku. Pełen dramaturgii, poświęcenia i dopingu co się zowie. Tryumf odpowiedniej taktyki trenera Bulasa. Ludziska płakali ze szczęścia i ogromnych emocji. Ha, za ten mecz hokeiści otrzymali za ten pojedynek 300 róż od wiernych kibiców.
--Był to jak zapewne wielu pamięta pożegnalny mecz Bogdana Pawlika.... za to już w następnym meczu w Krakowie pojawiła się cała, nowa formacja - 20-latków z Sosnowca: Kurowski, Rutkowski, Gaik, która to również przyniosła wiele radości krakowskim kibicom, szczególnie wtedy, gdy kilka tygodni później odprawili z kwitkiem swoich kolegów z Zagłębia (ówczesnego lidera) wygrywając 3-1.





D.J.Cat
Liczba postów:2,371 Reputacja: 131
21-01-2007, 17:29 #47
A tego trzeciego z ataku Steblecki - Sikora - Bomba pamiętacie? Synal idzie w ślady ojca.
http://www.wojas-podhale.z-ne.pl/dalej.p...ci&id=1082



Witaj, Szymonku!

Kosa_Ksc
Liczba postów:118 Reputacja: 0
22-03-2007, 17:13 #48
Ja Tylko pamiętam Gościa z kucykiem który sprzedawał kiełbaski przy wejsciu do hali... był to rok miedzy 93'-95' Smile byłem za młody by cos wiecej pamietac z tamtych lat



[Obrazek: ksc321obzw8bc.jpg]

Marcin 19
Liczba postów:1 Reputacja: 0
23-03-2007, 21:45 #49
Witam czy ktos z Was pamieta wyjazdy do Oswiecimia na hokej?? jezeli tak to prosze Was opiszcie jakies. I mam jeszcze pytanie jak jechaliscie do Oswiecimia na mecz to gdzie wysiadaliscie??



ipswich
Liczba postów:754 Reputacja: 62
01-04-2007, 01:33 #50
Odnośnie sposobów jazdy na hokej do Oświęcimia to będąc tam trzykrotnie za każdym razem
wyglądało to inaczej.
-pociągiem do Trzebini i tam przesiadka do Oświęcimia.
-samochodem ,autostradą na Katowice ,zjazd na Chrzanów i do Oświęcimia.
-pociągiem z Płaszowa przez Skawinę ,Zator.Wysiadka w Oświęcimiu Dworach i z buta z pięć kilosów na halę w asyście kasków.



BIAŁOCZERWONE to barwy NIEZWYCIĘŻONE!!!!!

Anonimowy użytkownik Gość
 
01-04-2007, 01:42 #51
-ipswich

........-pociągiem z Płaszowa przez Skawinę ,Zator.Wysiadka w Oświęcimiu Dworach i z buta z pięć kilosów na halę w asyście kasków.



tez bylem wtedy



marcin_ksc
Liczba postów:8,069 Reputacja: 5
01-04-2007, 14:38 #52
ja również



-----------------------------------------------------------------
[Obrazek: v80vis.png]

Leesior
Liczba postów:9,726 Reputacja: 1,029
04-05-2007, 19:26 #53
Ja widocznie byłem w Oswięcimiu innym razem.. bo jechałem autobusem, linii bodajże "1" spod dworca pod halę... Naszych kiboli chyba wtedy nie było, albo się czaili, jak ja (no cóż...). Wchodzę na halę lekko spóźniony, patrzę na tablicę (jakoś tak niezbyt czytelną... Smile - nic nie piłem.. Smile ) i widzę wynik: "1:0"... O żesz kurde ! Dla kogo myślę ? Jak sie tu dowiedzieć... Pytam jednego gościa, a ten zdziwiony i podejrzliwie na mnie patrzący mówi, że 1:0 dla Cracovii... Udając, że się nie cieszę siadam i oglądam meczyk.... Skończyło się 2:2, obie bramki dla nas strzelił Romek, co bardzo sie nie spodobało miejscowym kibicom, którzy "obdarzyli" Pana Romana niewybreną piosenką, której tu nie zacytuję...
Pamiętam jeszcze, że w powrotnym pociągu siedziałem chyba sam jeden w całym wagonie... Pasażerów było chyba w sumie z piętnastu w całym składzie....

Pzdr.:Leesior
PS. A GĘBCZYKA pamiętacie ? Czy on aby z Unii do nas nie przeszedł ?




sawcio
Liczba postów:73 Reputacja: 0
05-05-2007, 16:24 #54
-ak najbardziej Gębczyk przypłynął z Unii.... "miał" nawet na Siedleckiego wiernych kibiców, tzw.fan club Gębczyka... oj łobuz był zniego... ha..ha



Leesior
Liczba postów:9,726 Reputacja: 1,029
06-05-2007, 19:01 #55
Hłe, hłe... Smile Smile Ten fan club to osobiście założyłem (no nie sam... - do spółki z kumplem - fan club był więc dwuosobowy...)... To tak w ramach polepszenia sobie humoru... Smile Fan club przetrwał jakieś 3-4 mecze, o ile dobrze pamiętam.. Smile
A może był jeszcze jakiś inny fanc lub Gębczyka - ale nic o tym nie wiem.... Smile

A tak całkiem serio, to pamiętam mecz (z Unią albo Naprzodem), w którym Gębczyk strzelił jendą bramkę (wynik 2:2) i uratował nas na kilka minut przed końcem od straty gola...

Pzdr.:Leesior



galop
Liczba postów:403 Reputacja: 0
05-06-2007, 22:22 #56
Podziwiem Was czy teraz tez sie tak jeżdzi na mecze?????



Leesior
Liczba postów:9,726 Reputacja: 1,029
11-12-2007, 21:14 #57
A bramkarza Panka pamiętacie ??? Gdzież on to niegrał... Budowlani Bydgoszcz, Stoczniowiec (?), Towimor Toruń...




torreador
Liczba postów:2,892 Reputacja: 396
11-12-2007, 21:43 #58
O tak! Panek vel wywracana bramka to był model



Dajcie się Polakom rządzić a sami się wykończą
Dajcie Polakom demokrację a dyktaturę wybiorą sami.

luka
Liczba postów:477 Reputacja: 47
30-12-2007, 18:37 #59
Leesior Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A bramkarza Panka pamiętacie ??? Gdzież on to
> niegrał... Budowlani Bydgoszcz, Stoczniowiec (?),
> Towimor Toruń...
>
>Polonia Bydgoszcz





D.J.Cat
Liczba postów:2,371 Reputacja: 131
28-01-2008, 15:34 #60
http://e-hokej.pl/newsydetal.php?d=1,1,1002



Witaj, Szymonku!






Skocz do: